Profil blogowicza
Zarejestrowany 11 lipca 2010 r.
motocudak
stol@op.pl
migawki ze stolarki motocyklowej.. :-)
|
Najnowsze wpisy
Dodano 5 kwietnia 2012 r.
Dodano 20 marca 2012 r.
Powitać wszystkich z nowym sezonem – u nas drogi jak widać już rozwijają. I miejmy tylko nadzieję, że po Euro ich nie zwiną… :-) Niebawem zaczniemy przygotowania do kolejnego MotoBudu, bo to , że odbędzie się na początku września – to pewne. Dotarły jak dotąd dwie propozycje lokalizacji: jedna w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej (chyba jednak bliżej Częstochowy), a druga we Włocławku z moją ulubioną trasą nad Wisłą między Włocławkiem a Płockiem. Jeżeli macie jakieś inne propozycje i chcielibyście się włączyć w organizację MotoBudu 2012 – Iza zbiera wszelkie uwagi i postulaty. ( .. i rządzi na fejsie..) :-) A może ktoś chce w tzw. międzyczasie zaprosić do siebie? (pamiętacie Siegenię w Kluczborku?) Powtórka zawsze mile widziana. Szerokości i suchości. R
Dodano 24 grudnia 2011 r.
Właśnie przeczytałem, że od dzisiaj można motocyklami poruszać się w mieści po BUS-pasach, bo to przyczynia się do usprawnienia ruchu i ogranicza ilość spalin a także ilość kolizji z udziałem motocykli. Gorszą wiadomością jest ta, że dotyczy to Londynu, a nie Warszawy, Gdańska czy Wrocławia…
Wszystkim jednośladowcom, a szczególnie tym stolarkowym, życzę na Nowy Rok udanych przejazdów bus-pasami bez mandatów.. Jak by Was zatrzymali, to udawajcie Anglika (albo tzw.Niemca). Tylko uwaga: nie jeździjcie lewym pasem pod prąd, bo to już trudno będzie wytłumaczyć..
Zdrowych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia i samych uciech motocyklowych w nowym sezonie życzę Wam od siebie i całego zespołu Motobudowego. Do Siego Roku..
Dodano 30 października 2011 r.
Na oficjalnej stronie Motobudu można oglądać filmik z konkursu transportowego i jest tam kilka zdjęć o tym. Ale potrzebuję jeszcze kilka fotek, które by pokazały innych uczestników. Stąd prośba: jeśli ktoś ma takie zdjęcia, niech je prześle, pliz, do naszej Izy (moto@okna-forum.pl). Potrzebne są do dokumentacji naszego konkursu i do rozpropagowania go szerzej. A swoją drogą, to przesyłajcie link z filmikiem do znajomych – niech pływa i rozsławia nasz branżowy MotoBud. Pomimo porannych chłodów mój radiowóz wciąż jeszcze "na chodzie". Wczoraj pojechałem nim nawet do pracy – w ciągu dnia całkiem sympatycznie, ale jak wracałem wieczorem, to wiatr przewiewał każdym szwem i rozdarciem w skórze. Pół sztywny wróciłem do domu, ale to tylko dlatego, że pod skórą pojechałem tylko na krótki rękaw.. Ale za to doskonale sprawdza się ten motobudowy rękaw z czaszką (on ma chyba nawet jakąś specjalną nazwę..) – robi teraz i za szalik i za kominiarkę – naprawdę przydatna rzecz, polecam. No, ale chyba powoli nadchodzi czas na zmianę opon na zimowe… Ma ktoś może jakieś używki? :-) pzdr
Dodano 15 września 2011 r.
Pokazywałem poprzednio jaką miałem przyczepkę do mojego radiowozu ? Pawełek ją rozwinął, dołożył kilka patyków i policzyłem, że możnaby na nią pewnie i setkę oscieżnic nałożyć. Konstrukcja była niewyjęta.. :-)
Ale Komisja konkursowa (kto ich wybrał???) zdecydowała, że skoro nikt nie przyjechał z przyczepką, a jedyny kosz przy Uraśku stracił właściciela (Waldek gdzieś przepadł..), to mój radiowóz może startować tylko bez przyczepki. Ale i tu Pawełek ich zaskoczył, bo taką konstrukcję z patyków nałozył na motóra, że zapakował prawie 50 opakowań. Podejrzewam, że gdyby było więcej tych kartonów to i przyczepkę by dopuścili, a wtedy na pewno ponad setka skrzydeł i ościeżnic byłaby przewieziona. MOTÓREM!!!
Nie mogłem wystapić w tym konkursie, zastapił mnie Paweł, ale zrobił to naprawdę godnie. Ale też jestem pod wrażeniem tych, którzy zamocowali proste deski i przewieźli całą stertę tych pudeł - popatrzcie, że taka ilość to i na Poloneza-Trucka ledwo by pewnie weszła. No pewnie, że liczyłby się jeszcze ciężar, gdyby to były prawdziwe skrzydła i prawdziwe ościeznice, ale tak czy inaczej objętość była imponująca.
W tym roku nagrodą był kurs pilotażu samolotu dla dwóch osób. W przyszłym zrobimy coś jeszcze bardziej atrakcyjnego (weekend w Barcelonie?) i powtórzymy może ten konkurs? Może wreszcie Marcin będzie miał okazję zabrać swoją Myszkę na romantyczną wyprawę?? tak czy inaczej już dowiedliśmy przydatności jednośladów w firmach - w przyszłym roku pobijemy rekord. Konstruujcie!
|
|